Moje myśli

„Viva Cristo Rey!”

„Viva Cristo Rey!”

W krytycznym momencie Ćwiczeń duchownych św. Ignacy z Loyoli wyobraża sobie Chrystusa jako Króla. Król daje przykład i odpowiada na potrzeby swojego ludu. Ten mistyczny obraz Chrystusa zmienił życie...

Czasami siedzę we mgle mojej modlitwy

Czasami siedzę we mgle mojej modlitwy

Poranek jest łagodny. Przyszedłem w idealnym momencie, aby usiąść i pomodlić się w pobliżu okien naszej jezuickiej auli. Czarne niebo niepostrzeżenie zaczyna świecić na niebiesko pozacegłą na...

Świętość pożegnania

Świętość pożegnania

Tego lata uderzyła mnie liczba pożegnań, które powiedziałem. Niektóre były dla ludzi, których właśnie spotkałem; inne dla ludzi, których znam przez całe życie. Ale niezależnie od długości i głębi...

Kim jestem?

Kim jestem?

"Kim jestem?" Słyszałem to pytanie wielokrotnie, odkąd zacząłem chodzić do kościoła przed moim bierzmowaniem. Patrząc wstecz, był czas, kiedy sam zmagałem się z tym pytaniem. Ja również...

W głąb

W głąb

Ciekawe, jak nie można przedłużyć życia ani jednej sekundy. Życie nie zależy od ciebie. Jesteś w rękach Tego, który ma władzę nad życiem i śmiercią. Bez względu na to, jak bardzo się starasz, bez...

Jesień w Wawie

Jesień w Wawie

Nadal jest ciepło i ładnie, wiatr wieje i zdmuchuje liście z drzew i dzięki Bogu nie muszę ich sprzątać 😅 Myślałem, że Warszawa to dość głośna okolica, ale wciąż są takie ładne i ciche parki, na...

Myśl o sensie życia

Myśl o sensie życia

Myślę, że człowieka zawsze nawiedzała i dręczyła myśl o sensie życia. Wydaje się, że nie ma to wpływu na tę mniejszość tzw znaczących i szanowanych ludzi, którzy odnieśli sukces w życiu –...

Podążaj za Bogiem, bądź światłem

Podążaj za Bogiem, bądź światłem

Jeśli ponownie wrócisz do Boga i oddzielisz to, co cenne od tego, co bezwartościowe, wtedy ludzie zwrócą się do ciebie, ale TY nie możesz się do nich zwracać. To cała mądrość naszego życia, a kto...

Miłość jest odpowiedzią…

Miłość jest odpowiedzią…

Nie można uciec z własnego cienia. Wszyscy nosimy nasze wielkie kłopoty, nasze doświadczone psychotraumy. Wszyscy jesteśmy śmiertelnie zranieni gdzieś w głębi naszej osobowości. Potwierdzają to...

Wytrzymałem. Zostałem złamany. Znałem trudności, zatraciłem się. Ale oto stoję, wciąż idąc do przodu, z każdym dniem coraz silniejszym. Nigdy nie zapomnę Chrystusa, który mnie wzmocnił i który mnie wyzdrowił.

Dziękuję Ci za przeczytanie mojego bloga. Z Bogiem+